PUSTYNIA BŁĘDOWSKA i okolice - rowerem

PUSTYNIA BŁĘDOWSKA i okolice - rowerem

Pustynia Błędowska to największy w Polsce obszar odkrytych piasków, o powierzchni 33 kilometrów kwadratowych. Piaskownica ta ma długość około 10 kilometrów a szerokość 4km; warstwa piasków głęboka jest średnio na ponad 40 metrów. Tą pustynię stworzył człowiek dokonując intensywnej wycinki drzew, a jednoczesny intensywny pobór wody doprowadził do obniżenia wód gruntowych i odsłonięcia piasku, który stanowi tu jedyny składnik gleby.

Warto odwiedzić to oryginalne miejsce, tym bardziej, że pustynia ta wygląda coraz mniej (!) pustynnie. Aby mieć wyobrażenie czym właściwie jest Pustynia Błędowska, warto odwiedzić punkt widokowy na wzgórzu Czubatka w Kluczach. Z tego miejsca potrafimy ogarnąć wzrokiem prawie cały obszar pustyni i jej okolic.

pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-1 1JPG

pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-1 2JPG

Jak można zwiedzać Pustynię Błędowską i jej okolice?

– można wędrować pieszo; tu warta polecenia jest 9 kilometrowa ścieżka dydaktyczna „Dolina Białej Przemszy”, której nazwa bierze się od rzeki przepływającej przez widoczny na zdjęciu pas zieleni, dzielący pustynię na 2 części: północną i południową

pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-1 3JPG

- można pustynię i okolicę zwiedzać konno, w czym pomagają oznakowane szlaki konne i rozmieszczone w terenie mapy tych szlaków

pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-1 4JPG

Pustynię i jej okolice można również zwiedzać rowerem. W tym jednak przypadku rower umożliwi nam raczej dotarcie do miejsc położonych wokół odkrytych piasków, z możliwością jedynie płytkiego wjechania w te piaski.

Spróbujmy jednak tej właśnie formy, czyli na rowerze, poznania Pustyni Błędowskiej i jej okolic.

Po ogólnym obejrzeniu tego co przed nami ze wzgórza Czubatka (patrz pierwsze 3 zdjęcia), zjeżdżamy z tego wzgórza w kierunku zabudowań miejscowości Klucze. Poruszając się obrzeżem tej miejscowości, po kilkuset metrach dojeżdżamy do ulicy Sosnowej skąd kierujemy się w stronę Stawu Zielonego.

   pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-1 5JPG

pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-6JPG

Posuwając się dobrze utwardzonym szlakiem dojeżdżamy do rozwidlenia dróg

pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-7JPG

pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-8JPG

Prawa odnoga drogi to początkowy fragment wspomnianej wyżej ścieżki dydaktycznej, której przejazd rowerem byłby utrudniony ze względu na grząski, piaszczysty materiał na jej powierzchni. My kierujemy się w lewo, na ścieżkę na początku której stoi tablica informująca, że wjeżdżamy na Pustynię Błędowską będącą obszarem Natura 2000.

pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-9JPG

Poruszamy się dobrze utwardzoną drogą leśną, mając po prawej stronie niewidoczną piaszczystą pustynię, od której oddziela nas widoczny na zdjęciu młody sosnowy lasek. Po stronie lewej, ponad widocznym na zdjęciu młodnikiem brzozowym, wznosi się wzgórze Czubatka, z którego przed chwilą zjechaliśmy w stronę Kluczy. Czubatki jednak nie widzimy bo zasłania ją brzozowy lasek po lewej stronie drogi którą jedziemy rowerem. Gdyby nie ten lasek to zobaczylibyśmy Czubatkę która z tej strony wygląda tak, jak przedstawia to kolejne zdjęcie

pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-10JPG

Nie widząc z naszej drogi ani Czubatki ani odkrytych piasków, jedziemy rowerem dalej i mając dotychczas za sobą około 4 kilometry dojeżdżamy do ruchliwej asfaltowej szosy. Znak ścieżki rowerowej każe nam przejechać asfalt w poprzek drogi i dalej zanurzyć się w las po przeciwnej stronie. My jednak opuszczamy tu szlak rowerowy i skręcamy w prawo. Jadąc tą szosą tylko, na szczęście, około jeden kilometr dojeżdżamy do znaku informującego, że po następnym jednym kilometrze dojedziemy do punktu widokowego na skraju Pustyni Błędowskiej.

pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-11JPG

Szutrowa droga doprowadzi nas do ładnie zagospodarowanego punktu widokowego o nazwie Róża Wiatrów. Dopiero tutaj, po pokonaniu około 6 kilometrów po wyruszeniu ze wzgórza Czubatka, możemy „dotknąć” pustyni. Róża Wiatrów to warte odwiedzenia miejsce, z zespołem małej architektury drewnianej, z którego bezpośrednio możemy wejść na powierzchnię lotnego piasku, czyli tego co stanowi główny walor krajobrazowy tego terenu.

  pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-12JPG

pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-13JPG

pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-14JPG

Oprócz powierzchni piaskowych (które zresztą trzeba chronić przed roślinami inwazyjnymi wdzierającymi się na lotne piaski) warto zwiedzić tereny sąsiadujące z pustynią. I to właśnie możemy zrealizować wykorzystując rower, wybierając jakąś leśną ścieżkę których jest tu kilka.

Jedną z możliwości rozpoczęcia zwiedzania okolicy pustyni jest zawrócić z Róży Wiatrów szutrową drogą którą tam przyjechaliśmy. Nie dojeżdżamy jednak do asfaltowej szosy lecz około 100 metrów przed tą szosą, skręcamy w prawo na drogę pożarową nr 8.

pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-15JPG

Jedziemy dobrze utwardzoną powierzchnią, mając po drodze do wyboru kilka leśnych ścieżek. Będąc jednak w tej okolicy pierwszy raz, aby nie zgubić się w lesie, trzymamy się drogi pożarowej numer 8

pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-16JPG 

Po kilku kilometrach droga pożarowa 8 przechodzi w drogę pożarową nr 4


pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-18JPG Po kilkuset metrach dojeżdżamy do rozwidlenia na którym skręcamy w lewo.

pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-19JPG

O tym, że jesteśmy na właściwym rozwidleniu upewnić nas może widoczny z tego rozwidlenia grobowiec, w którym pochowane są ofiary II Wojny Światowej. Przejeżdżamy obok grobu i po krótkim czasie dojeżdżamy do niewielkiego obniżenia, w którym po obu stronach naszej ścieżki znajdują się nieduże stawy.

pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-20JPG

Jedziemy dalej i wreszcie naszą krótką, około 15 kilometrową wycieczkę, zakończyć możemy w stacji konnej „Karna”.

pustynia-bledowska-okiem-seniora-blog-rowerem-21JPG

Możemy oczywiście, co warto polecić, wrócić tą samą drogą i wtedy wycieczka rowerowa wydłuża się do 30 kilometrów. Aby jeszcze bardziej wydłużyć wycieczkę możemy również z tego miejsca skierować się na Błędów i odwiedzić Lasy Błędowskie – tu jednak problemem mogą być zbyt grząskie dla roweru piaszczyste drogi leśne.

                             Fot. S. Hławiczka